2006-02-16 15:12:25 >> Cz3k4ł4m...Czekałam...
na Twe przyjście ukryta za murem zieleni. Czekałam... na Twe kroki, układając serce z kamieni. Czekałam... na Twą postać na ścieżce wśród kasztanów, nadsłuchiwałam kroków wśród drżeń liści łopianu, wypatrywałam oczu, łzami zrosiłam konwalie, lecz Ty nie przyszedłeś... Czemu? A miało być fajnie... skomentuj (1) |
|
|||||||