2006-03-20 16:27:46 >> lUsTr4Cj4W moim domu trzymam teczkę, którą kiedyś Ci założyłam, w którą wiele lat wkładałam pamiętniki i wierszydła. Mam tam kilka Twoich zdjęć, kilka zasuszonych róż, kilka Twoich słodkich listów, gdzie atrament wyblakł już. Mam chusteczki haftowane, którymi wycierałam sobie łzy... Mam żyletki z krwią zakrzepłą, o których nie wiesz nic... W mojej szafie trzymam teczkę, w niej schowane mam wspomnienia: smutek, ból, rozgoryczenie, miłość i głupią nadzieję... Chętnie poddam ją lustracji, aby prawda wyszła na jaw, abyś wreszcie się dowiedział jak ja mocno Cię kochałam...
skomentuj (2) |
|
|||||||